Myślisz, że każdy separator działa tak samo? Dowiedz się, dlaczego zamiana separatora tłuszczu na ropopochodny (i odwrotnie) to kosztowny błąd. Ekspert INOX wyjaśnia różnice.
W nomenklaturze ogólnobudowlanej słowo „separator” bywa nadużywane. Dla laika oba urządzenia to „betonowe lub plastikowe baniaki, które coś oddzielają”. Jednak z punktu widzenia fizykochemii procesów zachodzących wewnątrz, separator tłuszczu (gastronomiczny) i separator substancji ropopochodnych (parkingowy/przemysłowy) to dwa zupełnie inne światy. Jako inżynierowie INOX często musimy korygować błędy zakupowe, które wynikają z chęci pozornej oszczędności lub braku wiedzy technicznej.
1. Różne media, różne gęstości
Podstawowa różnica leży w naturze zanieczyszczeń, które mamy oddzielić od wody.
Tłuszcze spożywcze: Mają tendencję do emulgowania pod wpływem temperatury i detergentów. W separatorze tłuszczu kluczowe jest wychłodzenie ścieków, aby tłuszcz mógł stężeć i wypłynąć na powierzchnię.
Substancje ropopochodne (oleje, paliwa): Nie wymagają chłodzenia, ale często występują w formie bardzo drobnych kropel, które wymagają koalescencji (łączenia się cząstek na specjalnych filtrach), aby mogły zostać odseparowane.
2. Konstrukcja wewnętrzna – dlaczego zamiana nie zadziała?
Wyobraźmy sobie montaż separatora ropopochodnego w kuchni restauracyjnej. Co się stanie?
Zatkanie wkładu koalescencyjnego: Gęsty, lepki tłuszcz spożywczy w ciągu kilku dni całkowicie zaklei delikatny filtr koalescencyjny. Urządzenie przestanie przepuszczać wodę, co doprowadzi do wybicia ścieków w kuchni.
Brak osadnika: Separatory ropopochodne mają często mniejsze komory osadcze niż te dedykowane do tłuszczu, gdzie resztki jedzenia i obierki wymagają dużej przestrzeni do sedymentacji.
A co w drugą stronę? Separator tłuszczu na parkingu:
Brak zamknięcia automatycznego: Separatory ropopochodne INOX posiadają pływakowe zamknięcia (tzw. zawory automatyczne), które odcinają odpływ w przypadku nagłego wycieku paliwa (np. pęknięcie baku). Separatory tłuszczu ich nie mają – w razie awarii na parkingu, benzyna popłynie prosto do rzeki.
3. Normy i certyfikacja: PN-EN 858 vs. PN-EN 1825
Urządzenia te podlegają innym normom europejskim.
PN-EN 1825 dotyczy tłuszczów roślinnych i zwierzęcych.
PN-EN 858 dotyczy lekkich cieczy ropopochodnych.
Inspektor Ochrony Środowiska podczas kontroli sprawdzi tabliczkę znamionową. Jeśli w myjni samochodowej znajdzie separator z certyfikatem na tłuszcze spożywcze, uzna instalację za nielegalną, co wiąże się z ogromnymi karami administracyjnymi.
4. Eksploatacja i zapach
Ścieki tłuszczowe gniją, wytwarzając odory i agresywny siarkowodór. Dlatego separatory tłuszczu muszą być całkowicie gazoszczelne i wykonane z materiałów odpornych na kwasy tłuszczowe. Separatory ropopochodne są projektowane pod kątem odporności na węglowodory, a ich systemy wentylacji działają inaczej.
Werdykt Inżyniera INOX
Stosowanie separatora niezgodnie z przeznaczeniem to „oszczędność”, która zemści się przy pierwszym serwisie lub kontroli. W INOX zawsze zaczynamy od pytania: „Skąd płynie ściek?”. Dopiero po analizie źródła dobieramy technologię – koalescencyjną dla parkingów lub flotacyjną dla gastronomii.
Nie jesteś pewien, który separator wybrać?
Błędy na etapie projektu są najdroższe. Skonsultuj się z biurem technicznym INOX. Przeanalizujemy Twój projekt i dobierzemy urządzenie, które przejdzie każdy odbiór i zapewni drożność Twojej sieci przez lata.
Umów bezpłatną konsultację techniczną z inżynierem INOX.